Przemyślenia kosmetologa

O tym co w kosmetologii piszczy.

Aktualnie na rynku kosmetologicznym można wyróżnić 3 trendy.

  1. Piękna tu i zaraz
  2. Nic nie robię- bo i po co
  3. Starzeć się ale powoli

Pierwszy z trendów to zabiegi, które pozwalają tworzenie klonów. I nie śmiem twierdzić, że te zabiegi są złe. Czy to makijaż permanentny, operacje piersi, odsysacze i wypełniacze miejsc wszelakich. Zabiegi medyczne powstały po to by upiększać osoby z pewnymi dysfunkcjami wynikającymi z przebytej lub trwającej choroby ale również z powodu upływającego czasu. Są to metody skuteczne w swoim działaniu jednak moim zdaniem mocno ingerujące w tkanki i wykonywane u osób stosunkowo młodych niosą za sobą trudne do przewidzenia skutki.

Drugi to zupełnie odmienny trend najczęściej wynika z niewiedzy, że piękno jest ukryte w każdym tylko należy je odkryć. Wystarczy zadbać o lśniące włosy, gładką jędrną skórę i promienny uśmiech. I nie trzeba tłumaczyć się, że tylko celebrytki mogą „wyglądać” bo  można a nawet trzeba w dzisiejszych czasach być pewnym siebie człowiekiem. A wygląd nas w tym utwierdza.

Starzeć się po woli to mój ulubiony trend, którym chcę zarazić wszystkie moje klientki i klientów. Polega on na zrozumieniu, że starzejemy się już niemal od 25 roku życia i starzeć się będziemy do śmierci. Ale jest jedno ale. Współczesna kosmetologia jest bardzo zaawansowana zarówno pod względem poziomu wiedzy na tematy takie jak: fizjologia, immunologia, biochemia itd. ale również pod względem zaawansowania biotechnologicznego kosmetyków. Możemy wykorzystując tą wiedzę zregenerować uszkodzoną skórę, wygładzić zmarszczki, wyrównać koloryt, napiąć tu i tam, i spowolnić upływający czas. Tak spowolnić bo zatrzymać go nie potrafimy i nobel będzie należał się temu kto cofnie czas. W gabinecie kosmetologicznym możemy pobudzać regenerację i biostymulować skórę takimi metodami jak: masaż kosmetyczny, wprowadzanie kosmetyków z substancjami aktywnymi odpowiednią aparaturą kosmetyczną, można wykonywać eksfoliację peelingami chemicznymi, mezoterapię mikroigłową, korzystać z dobroczynnego działania fal radiowych oraz można korzystać z bezpośredniego działania substancji bioaktywnych wprowadzanych mezoterapią igłową. Cała magia w powyższych zabiegach zawiera się w możliwościach Twojej skóry, bo my w czasie tych zabiegów pobudzamy naturalne możliwości Twojej skóry dzięki czemu nigdy uzyskany zabieg nie będzie przesadzony i będzie jak najbardziej naturalny.

Jestem ciekawa, który z trendów ty preferujesz i dlaczego?

POWRÓT DO AKTUALNOŚCI